Ciało i krew (III)

Anthony van Dyck: Zuzanna i starcy

Anthony van Dyck: Zuzanna i starcy

Instynkt samoobrony i instynkt samozachowawczy przekształcają się u niektórych kobiet w wyrafinowane okrucieństwo; sensualną złośliwość, stopniowaną umiejętnie od zwykłej nieuprzejmości aż po moralną zbrodnię.

***

Mógłbym stać się świętym, ale zostałem pokonany przez ciało i krew.

***

Podjęcie decyzji o śmierci jest pozbawieniem życia upartej władzy nad nami.

***

Uroczystość Wszystkich Świętych: Żyjący odkrywający głowę przed tymi, którzy obrócili się w proch.

Stałem tam pośród krzyży, nie mając wiele do powiedzenia, i jeszcze mniej do uczynienia, podobny większości wiernych, obwarowanych materializmem, determinizmem i bezwzględnością, „więzień świata nierównie ciaśniejszego aniżeli wszechświat Arystotelesa” (F. Mauriac).

Diego Velázquez: Kuchnia

Diego Velázquez: Kuchnia

A mimo to stałem tam, trzymając jedną ręką znicz, drugą zaś grabiąc zwiędłe liście, aby zachować przytomność wobec śmierci. (więcej…)

Published in: on 1 Czerwiec 2012 at 12:21  Dodaj komentarz  
Tags:

Ciało i krew (II)

Rembrandt: Tobiasz i anioł

Rembrandt: Tobiasz i anioł

Francois Mauriac: „Stanąwszy u progu starości, straciłem cały mój mizerny ludzki honor i pozwoliłem w mojej osobie urągać Chrystusowi, który wycisnął na mnie swe znamię ”.

Kiedy zapytuję siebie, aż nazbyt często, co zamierzam uczynić z moimi talentami, nie pozostaje mi nic innego, jak odpowiedzieć, że nie wiem, gdyż rzeczywiście do niczego się już nie nadaję.

Odnoszę wrażenie, że oto stoję przed moim Bogiem ogołocony z tych talentów i odarty ze wszystkiego, co posiadałoby jakąkolwiek wartość, wypatroszony z nikłych zasług i tak bezbronny, jak nikt przedtem. Może zresztą jest to stan, jakiego należałoby życzyć innym ludziom?

***

Rembrandt: Anioł

Rembrandt: Anioł

Nie istnieje uniwersalne prawo osądzania i skazywania grzesznych istot. Każde człowiecze przeznaczenie jest odrębne w tym sensie, że jesteśmy spadkobiercami własnej nędzy i własnych zasług, i to w stopniu zgoła niemożliwym do oszacowania.

Każdemu wolno wybrać i zaaprobować, bądź odrzucić z kretesem Bożą miłość, nawet, gdy ta podchodzi na wyciągnięcie ręki i rozpaczliwie łka u stóp. Któż jednak dzierży wiedzę o tym, co powoduje ów wolny wybór?

Nie wie człowiek, czy jest miłości czy nienawiści godzien. Ale wszystkie rzeczy na przyszły czas zachowane są w niepewności” (Koh. 9,1-2). (więcej…)

Published in: on 1 Czerwiec 2012 at 10:55  Dodaj komentarz  
Tags:

Ciało i krew (I)

Rembrandt: Baalam na oślicy

Rembrandt: Baalam na oślicy

Zadziwiający jest sam fakt uwierzenia. Zachwycające jest to, że tajemnice wiary, do których przyznajemy się całym sercem, są szczerą prawdą. Zadziwiający jest fakt istnienia takiej prawdy w ogóle,. A przecież jeszcze bardziej niewiarygodne jest to, że ta Prawda, wyrażona konkretnie w dziejach, przybrała postać ciała i pozwoliła się uwięzić pod skromnym sklepieniem świątyni, w oprawie wiejskiego tabernakulum.

Czyż istnieje wreszcie coś bardziej niezgłębionego nad to, że ta wcielona acz niepojęta Prawda, ujmowana jest godnie w spracowane dłonie Bożego sługi, i przedstawiana oczom wielu?

Zaiste, święty Paweł nie błądził głosząc wersy o szaleństwie Krzyża, bo przecież jest to szaleństwo w postaci najczystszej, a przecież nieskończenie prawdziwe.

Paul Claudel: „Chrześcijanie: Nigdy nie upadamy tak, aby krzyż nie upadł wraz z nami”.

***

Rembrandt: Jakub na łożu śmierci

Rembrandt: Jakub na łożu śmierci

Wątpię, aby znalazło się obecnie dość istot ludzkich zdolnych dogłębnie odczuć urok prawdziwej pokory – tej niepojętej cierpliwości, która nic nie wie o sobie, i jest nieświadoma własnego promieniowania.

Wątpię, aby zgłosiło się wielu, dla których jest oczywistością, iż wszelkie ciało, nawet skażone, jest bezapelacyjnie święte. (więcej…)

Published in: on 1 Czerwiec 2012 at 9:17  Dodaj komentarz  
Tags:

Faryzeuszka. Une sombre rêverie

John William Waterhouse: Circe Invidiosa

John William Waterhouse: Circe Invidiosa

Paul Claudel: „ Nienawidzić kogoś jako istniejącego, to chcieć, żeby nie istniał, jeśli to możliwe”.

I.

Mimo rozleniwiającego ciepła pełznącego z zastygłych w kurzu kaloryferów, w ciszę tego przedwiosennego popołudnia, wtargnęła ona, wtłoczona w wysoko posadowiony sweter, i tkwiła tam z zasznurowanymi ustami i posągowym płaszczyku, osłaniającym jej rubensowskie kształty.

Nad jej rozległą twarzą o szerokich matowych policzkach, opadały obficie włosy. Oczy nieokreślonej barwy, nieruchome i taksujące egzystencję z apodyktycznym pragnieniem położenia jej tamy, towarzyszyły uśmiechniętym, i przez to tworzącym niejaki dystans ustom, odsłaniającym zgrabnie perlące się zęby.

Wydatnie rozlewający się podbródek, nadawał jej obliczu wyraz pewnego majestatu i starszeństwa, który dodatkowo podkreślały dumne osadzenie głowy, chód staccato, i nieznoszący sprzeciwu głos, przeznaczony do niewątpliwego przewodzenia.

Zrazu mężnie walczyłem przeciw pokusie łatwowiernego powierzenia jej mych tajemnic, lecz nie żywiłem żadnych złudzeń, iż któregoś dnia ulegnę bez reszty; poddam się temu krzyżowemu szykowi pytań, rozwijanemu metodycznie na kształt przemyślnej tyraliery.

II.

John William Waterhouse: Ulisses i syreny

John William Waterhouse: Ulisses i syreny

Egzaminowała mnie skrupulatnie, pragnąc znać wszystkie odpowiedzi, i z jakiegoś niepojętego obowiązku, który nigdy nie został zaniedbany, we wszystkich okolicznościach i w licznych sytuacjach życia, nie zawahała się przez chwilę, jakich słów winna użyć lub jaką przyjąć postawę. (więcej…)

Published in: on 31 Maj 2012 at 10:39  Dodaj komentarz  
Tags: ,

Mauriac: wiara, świętość, los (II)

Francois Mauriac

Francois Mauriac

Cenię sobie ów moment przytomności, w którym dochodzę do wniosku, iż trzeba było odejść od wszystkiego, tylko nie od „obecności, zespolonej z moją istotą nierozerwalnie, tak dalece, iż nie jestem pewien, czy zdołam Ją odnaleźć poza progiem śmierci ”. Kiedy nie waham się uwierzyć, że Ten, którego pragnąłem na wieki, jest przyjacielem już poznanym; kimś bliskim tak, iż nie widziały Go moje oczy, nie pojęły uszy, nie dotykały wątłe dłonie. A jednak trwał przy mnie bez ustanku, dostosowując cichy krok, i acz wydawał się tak skryty, wypłynął znowu „na pustyni ostatnich moich dni”.

Ateista Gide nie błądził. Wiekuiste posiadanie miłości na własność, czy też wiekuisty jej brak – oto alternatywa zawarta w każdym istnieniu. I w odchodzeniu poza czas.

* * *

Edyta Stein: „Bezustannie stoję na skraju nicości, a w każdej sekundzie muszę przyjmować istnienie”.

Może szaleństwo krzyża tkwi w fakcie, iż jest skrojone na miarę poszczególnego życia?

* * *

Odilon Redon: Rydwan Apollina

Odilon Redon: Rydwan Apollina

Świat wydaje się nam znośny tylko w takim stopniu, w jakim możemy go stworzyć od nowa, przykroić do własnej miary i według własnych wymagań.

* * *

Niedziela. Dzień Pański. Czas, w którym tajemnica wiary ciągle rozkwita na nowo. Chwila zatopienia w niewysłowionej ciszy, kropla uszczknięcia Tajemnicy, potęga Ciała i Słowa udzielonego tym, co jej godni. Łaska przyznana wstydliwej wierności, ostrożne uchylenie wrót, za którymi przecież Ktoś czeka. (więcej…)

Published in: on 11 Maj 2012 at 10:26  Dodaj komentarz  
Tags:

Mauriac: wiara, świętość, los (I)

François Mauriac

François Mauriac

Zupełna cisza nie istnieje – ujawnia François Mauriac – żyć to znaczy tkwić w płynącym nurcie, który powstrzyma jedna tylko śmierć”.

Czy życie, sam jego wewnętrzny proces, jest li tylko próbą; prometejską przymiarką ocalenia tego, co z woli Boga winno pozostać unicestwione?  Czyż to, co przemija, wzrasta, uchodzi; ów karny bieg rzeki, która nie czuje jak sama wzbiera, nie myśli o tym, iż posuwa się naprzód, zda się chybionym świadkiem godności wobec Istoty pragnącej zawsze krzyżować intencje?

Zapomnienie jest prawem nieuchronności, przeciw któremu nie dość buntu.

* * *

Odilon Redon: Brunhilda

Odilon Redon: Brunhilda

W psyche każdego z nas istnieje wyłącznie jedno miejsce, gdzie w jakimś sensie odsłania się misterium bytu. „Malowniczość sama przez się nie istnieje – pisze Mauriac – Jeżeli na obce krajobrazy, choćby najbardziej sławione, patrzymy tylko jako widzowie, nie dają nam one nic poza zmęczeniem i poczuciem straconego czasu”. (więcej…)

Published in: on 11 Maj 2012 at 9:46  Dodaj komentarz  
Tags:
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 28 other followers