Igor Strawiński – Późne balety

Igor Strawiński

Igor Strawiński

Kolekcja późnych baletów Igora Strawińskiego ujawnia żartobliwą stronę natury rosyjskiego „kameleona”, zadziwiającego gwałtownymi woltami tematycznymi i toczącego zmagania na odległych frontach stylistycznych. „Strawiński pospiesznie opuszcza pole bitwy, na którym odniósł zwycięstwo” – ironizował jeden z krytyków. W istocie pastiszowe dzieło mistrza „Ognistego ptaka”, obrazoburcze, wielopłaszczyznowe i niespójne, dezorientujące współczesnych ekstrawagancją i chimerycznością, obecnie – wzorem wyrafinowanej spuścizny Picassa – jawi się jako jednolite, konsekwentne i w pełni oczywiste.

Edgar Degas - Przygotowania do baletu

Edgar Degas – Przygotowania do baletu

Imaginacyjna „Jeux de cartes” (1936), przeznaczona dla znamienitego choreografa Georges Balanchine’a, melodyjna, rytmiczna i skrząca bogactwem inwencji, wypływa z fascynacji autora „Pietruszki” grą towarzyską: szachami, pokerem i pasjansami, przynoszącymi wytchnienie od komponowania. W trzech „rozdaniach” o niespokojnym alla breve, ruchliwych i roztańczonych, zabrakło wątku miłosnego; pojawiają się za to cztery stroje kart wiodące śmiertelną potyczkę z jokerem – złym duchem usiłującym zatriumfować nad talią. W atmosferze przedstawienia – mariażu klasycznego ducha Rossiniego z całym zgiełkiem współczesności – postrzegano odautorski komentarz narastającego kryzysu politycznego. Motyw gry w karty powróci u Strawińskiego w powojennej operze „Żywot rozpustnika„, ilustrującej cykl rysunków Williama Hogartha.

Edgar Degas – Balet

„Tańce koncertujące” (1941-2), kreowane równolegle z „Symfonią C-Dur„, to pierwszy odblask amerykańskiej emigracji; przestronny, powiewny i rozbrykany, przywołujący uroczy świat „Renarda„, acz wyzbywający się kontrapunktu i imitacji. Przewrotny, frywolny i szampański nastrój utworu naraził jego autora na posądzenie o niestosowność w obliczu zachodzących na świecie wypadków (okupacja Francji, bitwa o Anglię, przystąpienie do wojny Stanów Zjednoczonych etc.); w istocie Strawiński, doświadczony w tych latach serią osobistych nieszczęść (śmierć matki, żony i najstarszej córki), upadkiem Francji, którą zmuszony był opuścić i pogorszeniem warunków bytowych (Stany Zjednoczone nie sygnowały konwencji berneńskiej o prawach autorskich), zapadł poważnie na zdrowiu, zagrożonym rozległą gruźlicą.

Edgar Degas – Balet

„Sceny baletowe” (1944), lekkie, pogodne i bezpretensjonalne, są świadectwem wychodzenia z kryzysu i zawarcia małżeństwa z rosyjską tancerką Wierą Sudejkiną. Zamówione przez broadwayowskiego guru Billy’ego Rose’a celem zilustrowania przedstawienia „The Seven Lively Arms„, okazały się zbyt wymagające dla musicalowej orkiestry, która zrezygnowała z ich wykonania. Skondensowane „Wariacje” (1963-4) w technice dwunastotonowej, rytmiczne i zagęszczone, stanowią ukłon w stronę bezkompromisowej dodekafonii i zostały dedykowane pamięci bliskiego przyjaciela – Aldousa Huxley’a – zmarłego tuż po ich publikacji. Odzwierciedlają one ascetyczno-konstruktywistyczne skłonności autora Króla Edypa, trzeźwego „urzędnika”, sumiennie kaligrafującego graficzne partytury; podczas gdy orgiastycznie barwne „Capriccio” na fortepian i orkiestrę (1929), po którego projekcji Alban Berg westchnął: „Chciałbym móc pisać tak szczęśliwą muzykę„, przenosi nas w niefrasobliwy klimat szalonej hossy trzeciej dekady XX stulecia, przerwanej krachem na nowojorskiej giełdzie. Ten niekonwencjonalny opus budowano à rebours; efektowne partie końcowe zostały ukończone, zanim początkowe takty ujrzały światło dzienne!

Edgar Degas - Przygotowania do baletu

Edgar Degas – Przygotowania do baletu

Wartościowa oferta nieocenionego Naxosu (czy pamiętacie Państwo zgrzebne początki tej wytwórni?) pozwala na kontemplację retrospektywnego pejzażu minionych epok, po którego bezdrożach twórca „Święta wiosny” wędrował, nie ustając tak w składaniu hołdu bujnej przeszłości, jak i wypełnianiu zadań czasu nowoczesnego. Dyrygent Robert Craft, pisarz i erudyta, krytyk i znamienity obserwator amerykańskiego życia muzycznego ostatniego półwiecza, skarbnik myśli i doświadczeń sędziwego mistrza, był w latach nowojorskiej starości Strawińskiego jego oddanym powiernikiem i adresatem filozoficzno-estetycznych refleksji; kierował również premierami enigmatycznych dzieł utrzymanych w technice serialnej.

Edgar Degas - Gwiazda

Edgar Degas – Gwiazda

Predestynowanie go na muzycznego spadkobiercę i realizatora paradoksalnych idei autora „Symfonii psalmów” jest w pełni uzasadnione. Tworzy on pomost pomiędzy naszą wrażliwością a pulsującym rostrum kosmopolitycznego mistrza, który tkwiąc duchem w minionej tradycji, nie przestawał odradzać się w błyskotliwym prekursorstwie.

© Andrzej Osiński 

 

Reklamy
Published in: on 7 lutego 2009 at 9:02  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2009/02/07/igor-strawinski-pozne-balety/trackback/

%d blogerów lubi to: