Mikołaj Rimski-Korsakow: Transkrypcje fortepianowe

Ilia Riepin - Mikołaja Rimskiego-Korsakowa

Ilia Riepin - Portret Mikołaja Rimskiego-Korsakowa

Biograf Mikołaja Rimskiego-Korsakowa, Gerald Abraham, twierdzi, że fortepianowa spuścizna twórcy „Złotego Kogucika” posiada „znikomą wartość”, a muzykolog, Donald Brook, zauważa: „Jest zupełnie pozbawiona żywej spontaniczności, jaką odznacza się jego muzyka”. Takie opinie płyną z jednej strony z faktu, iż autor „Szeherezady” znany jest szerszej publiczności wyłącznie z większych form orkiestrowych oraz oper, podczas gdy liczne pieśni, dzieła chóralne, fortepianowe i kameralne pozostają niejako w ukryciu, z drugiej natomiast, mają źródło w specyficznej osobowości rosyjskiego mistrza, którego już w dzieciństwie interesowały raczej transkrypcje fragmentów głośnych oper, aniżeli muzyka fortepianowa sensu stricte.

Michaił Wrubel - Demon

Michaił Wrubel - Demon

Na przestrzeni XIX stulecia, transkrypcje i instrumentalne aranżacje dzieł orkiestrowych pełniły funkcję, jaką sto lat później z powodzeniem przejął gramofon. Pionierskie wyczyny Liszta miały na celu nie tyle udowodnienie, iż sam fortepian może brzmieć niczym orkiestra, ile przybliżenie dzieł mistrzów publiczności znacznie szerszej, od tej wypełniającej sale koncertowe, oraz uczynienie je przystępniejszymi w odbiorze. W dobie amatorskiego muzykowania, przewidziane na cztery ręce, fortepianowe transkrypcje utworów takich jak „Szeherezada”, „Kaprys Hiszpański” czy „Sadko”, przysparzały ich autorowi jednocześnie dodatkowe profity.

Wiktor Wasnietsow - Alenuszka

Wiktor Wasnietsow - Alenuszka

„Kaprys” (1887) i „Szeherezada” (1889), które w pełnej, symfonicznej wersji lśnią i mienią się wszelkimi barwami orkiestry, tu, odarte z bogactwa odcieni, subtelnych tonów i żywej dynamiki, tracą wiele ze swego ciepła, aczkolwiek liryczna inwencja ich autora, zamiłowanie do form egzotycznych i orientalnych, fascynacja urzekającym pierwiastkiem ludowym i stała tęsknota za morzem, pozostają w nich w pełni obecne.

Pochodzący z Portugalii, wrażliwy i utalentowany Artur Pizarro, znany jest słuchaczom z interpretacji nie pozbawionych szyku, elegancji i stonowania. Jego zrównoważona, kulturalna gra, równie wolna od szarży, co wszelkiego przerysowania, przywraca życie tej nieco zapomnianej i zakurzonej muzyce. Z młodą Panomariovaite tworzą artystyczny duet, nader zręcznie omijający mielizny i monotonne frazy transkrypcji, które niestety nie zawsze pozwalają się zniwelować, i których obecność zdradza brak pianistycznej edukacji samego Korsakowa.

Ilia Riepin - Sadko

Ilia Riepin - Sadko

Jakże odmiennie brzmi na tym tle elektryzująca fantazja „Sadko” (1870), odwołująca się do na poły legendarnej opowieści o bogatym nowogrodzkim kupcu z XII stulecia. Zupełnie nie odczuwa się tu braku aparatu orkiestrowego czy wokalizy! Feerycznej transkrypcji dzieła dokonała późniejsza żona kompozytora, Nadieżda Mikołajewna Purgold, ceniony muzyk i wybitna pianistka. Szkoda, iż jej wdzięczna dłoń nie spoczęła na pozostałych aranżacjach, wówczas piękna, klasyczna gra Pizarro i Panomariovaite, mogłaby osiągnąć wyżyny, na których ludzki duch prawdziwie wypoczywa.

© Andrzej Osiński

Advertisements
Published in: on 16 lutego 2009 at 18:02  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2009/02/16/mikolaj-rimski-korsakow-transkrypcje-fortepianowe/trackback/

%d blogerów lubi to: