Johannes Brahms – Walce miłosne

Ferdinand Georg Waldmüller - Skradziony pocałunek

Ferdinand Georg Waldmüller - Skradziony pocałunek

W artystycznej spuściźnie Brahmsa, kwartety wokalne zajmują miejsce niepoślednie (sześć opusów), doskonale wpisując się w mieszczańskie konwencje epoki, w której domowe muzykowanie (niem. Hausmusik) i grupowy śpiew należały do aktywności cenionych w stopniu, dla współczesnych już nie zrozumiałym. Pośród drobnych form wokalnych i salonowych miniatur, w jakich lubowała się XIX-wieczna publiczność, „Walce miłosne” op. 52, skomponowane przez twórcę „Nänie” w 1869 roku, należą do szczególnie cenionych, a – dzięki szlachetnej elegancji i prostocie, miłej równie amatorom wokalnego kunsztu, co wybitnym profesjonalistom – nader chętnie wykonywanych. Klara Schumann, akompaniująca wokalistom podczas wiedeńskiej premiery, 5 stycznia 1870 roku, wspomina: „Trzeci koncert Liebeslieder Johannesa w małej Redoutensaal. Sala i podium na orkiestrę były wypełnione do granic możliwości; nie wiedziałam, czy uda mi się dotrzeć do fortepianu…

Ferdinand Georg Waldmüller - Przedwiośnie

Ferdinand Georg Waldmüller - Przedwiośnie w Lesie Wiedeńskim

Muszę przyznać, że po raz pierwszy uśmiecham się na widok mojego dzieła, które ukazało się drukiem” – wyznał Brahms w liście do Simrocka, po otrzymaniu korekty „Walców miłosnych. Rzeczywiście, język muzyczny tego opusu, ukształtowany treścią frywolnych i wdzięcznych wersów Georga Friedricha Daumera, odwołuje się wprost do tradycji wiedeńskiego walca, schubertowskiego ländlera i innych form tanecznych, rozbrzmiewających obficie w austriackich oberżach i chłopskich chatach na przestrzeni XIX stulecia. Pomiędzy radosnymi, melodyjnymi frazami, rozgrywa się beztroski dialog dwóch płci; rozmowy płyną tu wartko, pytania i odpowiedzi padają bez namysłu, a miłosne wyznania, o skali obejmującej wszelkie jej odcienie, przybierają formę kwartetów, duetów i solowych westchnień.

Ferdinand Georg Waldmüller - Oczekująca

Ferdinand Georg Waldmüller - Oczekiwana

Pięć lat później powstają „Neue Liebeslieder”, op. 65, do innych tekstów Daumera, osadzonych, nie jak poprzednie w żywiołowej tradycji tańców ludowych, lecz w wieloznacznej poetyce Orientu, sycylijskich wyznaniach i hiszpańskich romansach. Rzutują one na formę dzieła, które – wbrew tytułowi – nie jest bezpośrednią kontynuacją Liebeslieder, lecz jakby ich dopełnieniem. Jasnym, radosnym aspektom miłości, zachwycająco zobrazowanym w opusie 52, przeciwstawiono tu ciemną stronę Amora, z jego troskami, zawiedzionymi nadziejami i niemożliwym do spełnienia pożądaniem. Subtelnym wyznaniom, pośród których znacznie częściej rozbrzmiewają partie solowe, towarzyszy czysto brahmsowska, powściągliwa melodyka, odbiegająca od radosnego rubato pieśni ludowej, a wieńcząca cykl elegia Goethego, traktuje o zranionym w miłości, którego na próżno usiłują pocieszyć Muzy.

Ferdinand Georg Waldmüller - Dziewczęta czytające list

Ferdinand Georg Waldmüller - Dziewczęta czytające list

Ten zróżnicowany program, uzupełniony o rzadko nagrywane, melancholijne pieśni op. 64, kwartet: Petersen – Douflexis – Güra – Jarnot, wykonuje w sposób żywiołowy, oferując wersję spontaniczną i pełną werwy, nie pozbawioną przy tym iście fin-de-siecle’owskiego smaku i czaru. Emfatyczny, ekspresyjny styl pieśniarski, idealnie dopasowane głosy i bezbłędne poprowadzenie frazy, połączone z autentycznym zaangażowaniem solistów i akompaniatorów, wykreowały nastrój rozradowania, ożywienia i lekkiego podniecenia rodem z „Wesołej wdówki”, lub innego wiedeńskiego majstersztyku tych lat: „Zemsty nietoperza„. Słuchając płyty, z łatwością można wyobrazić sobie jeden z mieszczańskich salonów stolicy, położonej „nad pięknym modrym Dunajem” (czy pamiętacie Państwo, że Brahms pragnął za ten utwór oddać wszystkie swoje dzieła?), wypełniony tłumem eleganckich panów i dam w toaletach, z ożywieniem flirtujących i uczestniczących w ogólnym święcie „Liebeslieder”… Po prostu urocze.

© Andrzej Osiński

p_m9

Advertisements
Published in: on 20 lutego 2009 at 13:02  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2009/02/20/johannes-brahms-walce-milosne/trackback/

%d blogerów lubi to: