Cerkiew w Bałuciance

***

***

Bałucianka, otulona południowym stokiem pasma Przymiarki, leży na uboczu uczęszczanych szlaków Beskidu Niskiego. Wieś ta, nosząca pierwotnie miano Baluchova (bądź Baluthova), wymieniona została po raz pierwszy w dokumentach z 1470 r. jako „własność szlachecka Jana i Dobiesława dziedziców z Rymanowa, braci niedzielnych”. Nazwa Bałucianka (Baluczianka) pojawiła się u schyłku XVI w. Osada, licząca około 500 mieszkańców, stanowiła własność królewską. Nigdy nie było tu odrębnej parafii; ludność łemkowska, pierwotnie prawosławna, skupiała się począwszy od XVII w. wokół parafii unickiej w pobliskim Desznie, natomiast katolicka – parafiiw Klimkówce.

***

***

W XVIII w. Bałucianka wchodziła w skład dóbr rymanowskich. Znajdował się w niej spory folwark, który w 1848 r. został rozparcelowany, a nadto młyn wodny i folusz. Były tu również olejarnie, wytwarzające olej z nasienia lnianego, oraz warsztaty tkackie, produkujące lniane płótna pościelowe, sprzedawane począwszy od ostatniej ćwierci XIX w. w świeżo otwartym uzdrowisku – Rymanowie Zdroju. W dobie galicyjskiej autonomii osada słynęła z wyrobu drewnianych figur, które trafiały na okoliczne jarmarki oraz do rymanowskich i iwonickich zdrojów. Prężnemu cechowi rzeźbiarzy snycerskie wzory dostarczyła Anna z Działyńskich Potocka, zarządzająca tutejszymi dobrami od 1872 r., fundatorka szkółki rzeźbiarskiej w Rymanowie Zdroju.

W czasie pierwszej wojny światowej w sąsiedztwie Bałucianki walki toczyły się dwukrotnie: jesienią 1914 r. oraz w maju 1915 r., skutkując zniszczeniem znacznej części gospodarstw oraz śmiercią kilku mieszkańców. Pamiątką po tych dramatycznych wypadkach jest znajdująca się w pobliżu cerkwi stara studnia, z której czerpano wodę do gaszenia pożarów, wymurowana w 1925 r. i zaopatrzona w pamiątkową inskrypcję. W okresie międzywojennym wieś należała do hr. Jana Potockiego; mieszkało tu pięć rodzin katolickich i pięćdziesiąt łemkowskich – 250 „dusz”. W 1945 r. Łemków wysiedlono przymusowo na tereny obecnej Ukrainy.

***

***

Cerkiew filialna Zaśnięcia Matki Bożej w Bałuciance została wzniesiona najprawdopodobniej w XVII w. i należy do najstarszych na Łemkowszczyźnie. Wizytacja z 1761 r. opisuje ją jako „wielce ubogą”. W 1820 oraz w 1899 r. była gruntownie odnawiana. Posadowiona na niewielkim wzniesieniu i otoczona niskim murem z kamienia łamanego, drewniana, o konstrukcji zrębowej, zaopatrzona w kamienne podmurowanie cerkiew w Bałuciance reprezentuje północno-zachodni wariant budownictwa łemkowskiego. Przejawia się on m.in. w trójdzielnym planie o członach zbliżonych do kwadratu, zróżnicowanych pod względem wysokości komponentach, izbicowej wieży, namiotowych czteropołaciowych dachach, baniastych zwieńczeniach hełmów wież oraz pozornych latarniach.

***

***

Świątynia w Bałuciance jednak oryginalnymi rozwiązaniami i wyposażeniem znacznie odbiega od tego typowego wariantu. Wieży nie wyposażono w izbicę, a dach przykrywają pozorne ośmiopolowe kopuły na pendentywach, zwieńczone zrębowo i pozbawione charakterystycznych barokowych hełmów.

W 1946 r. cerkiew przejął w użytkowanie Kościół Rzymskokatolicki. W jej wnętrzu, opustoszałym w czerwcu 2003 r. na skutek wzniesienia nowego kościoła, znajduje się unikatowy ikonostas, zestawiony z dwóch ścian: barokowej, siedemnastowiecznej, zaopatrzonej w partię „Deesis” i wizerunki starotestamentowych proroków, oraz późnobarokowej, osiemnastowiecznej, o bogatej dekoracji snycerskiej, ornamentach roślinnych i winnej latorośli. W strefie ikon namiestnych figurują obrazy św. Anny z Marią i głową św. Joachima, Hodegetrii, Chrystusa Błogosławiącego i św. Jerzego.

***

***

Układ ten odbiega od tradycji łemkowskiej m.in. z uwagi na nieobecność ikony chramowej (poświęconej patronowi świątyni) oraz popularnego w Beskidzie Niskim wizerunku św. Mikołaja, biskupa Miry. Seria dwunastu prazdników, z których jedenaście prezentuje najważniejsze święta obchodzone na Wschodzie, a ostatnie wyobrażenie upamiętnia fundację cerkwi, również nie powiela powszechnie przyjętego wzoru. Środkową część ikonostasu przysłania rokokowy ołtarz główny z 1783 r. z obrazem Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej, malowanym na desce, który zastąpił ikonę Zaśnięcia Matki Bożej. W jego zwieńczeniu mieści się przedstawienie Trójcy Świętej.

Piętnastowieczne carskie wrota szkoły halickiej, jedyne tego typu na Podkarpaciu, przed ponad 40 laty przekazane zostały Muzeum Ikon w Łańcucie; obecne, ażurowe, powstałe na przełomie XIX i XX w., zawierają m.in. medaliony z postaciami czterech ewangelistów. Na ościeżach drzwi widnieją wizerunki św. Jana Chryzostoma i św. Bazylego Wielkiego. Skromne wrota diakońskie pochodzą z początku ubiegłego stulecia.

***

***

W cerkwi w Bałuciance brakuje wielu ikon. Część z nich została przekazana do Muzeum w Łańcucie, inne, jak „Złożenie do grobu” z 1743 r., z wycięciem na drzwi tabernakulum oraz „Św. Kosma i św. Damian” z XVII w., weszły w skład zbiorów Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Po bocznych ołtarzach pozostała osiemnastowieczna ikona św. Mikołaja w płaskorzeźbionej sukience, Matka Boża z Dzieciątkiem oraz ludowa Pieta z tego samego okresu. Wraz z prowincjonalną kopią cudownego wizerunku Jezusa z Kobylanki, sporządzoną w pierwszej połowie XIX w., wiszącą niegdyś na południowej ścianie, spoczywają teraz zakurzone w zakrystii. Sakralne utensylia i współczesne wyposażenie świątyni zostało zdemontowane; pośród nagich ścian kołysze się oryginalny żyrandol z przełomu XVIII i XIX w.

***

***

Umilkła cerkiewna dzwonnica, pozbawiona dzwonów; jeden z nich zrabowali Niemcy w latach okupacji, drugi – zabrali opuszczający wieś Łemkowie, trzeci – zaginął jeszcze przed generalnym remontem budowli przeprowadzonym w latach sześćdziesiątych XX w. Na pobliskim cmentarzu zachowały się kamienne krzyże nagrobne o skromnej dekoracji i prostej formie, z których najstarszy pochodzi z 1884 r. W 1996 r. poddano je gruntownej renowacji.

***

***

W nadchodzących latach planowane są szeroko zakrojone prace konserwatorskie i restauratorskie świątyni w Bałuciance (m.in. przywrócenie oryginalnego poszycia gontowego, wypoziomowanie podłogi, ugruntowanie fundamentów, renowacja stolarki, inwentaryzacja i konserwacja ikon etc.). Pozwolą one na powstrzymanie procesu degradacji i uratowanie tego jakże cennego zabytku.

© Tekst i zdjęcia: Andrzej Osiński

Reklamy
Published in: on 1 marca 2009 at 18:34  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2009/03/01/cerkiew-w-baluciance/trackback/

%d blogerów lubi to: