Albrecht Dürer: Tytan z Norymbergi

Autoportret (1498)

Autoportret (1498)

Należy przy tym stwierdzić, że wykształcony, doświadczony artysta może bardziej pokazać swą moc i wiedzę w nieforemnej, chłopskiej postaci i w dziele o drobnych rozmiarach, niż niejeden inny w swym wielkim dziele (…) Dlatego niejeden może narysować coś piórem w jeden dzień na połowie arkusza papieru albo wyciąć coś dłutkiem na małym klocku – i to może być bardziej pełne sztuki i lepsze niż wielkie dzieło innego, który pracuje nad nim cały rok z największym staraniem (…) Bóg pozwala bowiem nieraz komuś nauczyć się i pojąć, jak robić rzeczy dobre, tak że nikogo w tym czasie równego mu nie można znaleźć i że nikt taki od dawna przed nim nie istniał ani rychło po nim nie przyjdzie”.

Adam i Ewa (miedzioryt)

Adam i Ewa (miedzioryt)

Tym niebywałym na tle wczesnorenesansowej teorii sztuki wyznaniem, Albrecht Dürer (1471-1528), zmierzający przez życie do wyzwolenia malarstwa z okowów średniowiecznie pojętego rzemiosła, daje wyraz głębokiej wierze w irracjonalne podstawy twórczego geniuszu, którego sprawcze daimonion pochodzące wprost od Stwórcy (furor divinus), opromienia artystę wynosząc go ponad mierną przeciętność. Syn norymberskiego złotnika, „dziecko późnego gotyku” (Wölfflin), pojmujące sztukę „w kategoriach linii, tak jak Chopin myślał w kategoriach fortepianu a nie skrzypiec, Keats zaś w kategoriach wiersza, a nie prozy” (Panofsky), autor Adama i Ewy, niestrudzony w pracowitym znoju i trawiony żądzą doskonałości, nieustannie stawiał pytania o sens sztuki, o jej zadania we współczesnym świecie, wyniszczanym epidemiami i nieprawością, o jej funkcję w społeczeństwie, wstrząsanym konwulsjami historycznego i religijnego przełomu. (więcej…)

Published in: on 15 kwietnia 2009 at 9:26  Dodaj komentarz  
Tags: