Edward Manet: Rewolucjonista mimo woli

Manet w oczach Edgara Degas

Manet w oczach Edgara Degas

Manet jest artystą nowoczesnym, realistą, pozytywistą (…) – pisał Emil Zola przy okazji Salonu 1875 roku – Maluje ludzi tak, jak ich widzi w życiu, na ulicy lub w mieszkaniu, w ich zwykłym otoczeniu, ubranych wedle naszej mody, krótko mówiąc – jako ludzi współczesnych. Nie byłoby jeszcze w tym nic złego; najgorsze jest to, że artysta stworzył nową formę dla nowego tematu, i to właśnie ta nowa forma wszystkich drażni (…) Jest żywo krytykowany, ale także naśladowany; w swojej dziedzinie jest on uznanym mistrzem (…) zapowiadając ową szkołę naturalistyczną, o której marzę wierząc, że odnowi sztukę i poszerzy ramy ludzkiej wytrwałości”.

Nana

Nana

Autor Nany, „elukubracji haniebnej”, wyzywającej gusta stateczne, pojawiwszy się wiosną 1867 roku w sennej Café Guerbois przy Grande-Rue de Batignolles, choć nie należał do znawców malarstwa, z miejsca poddał się urokowi przesiadującego tu twórcy Olimpii, adoratora pięknych kobiet, dowcipnego eleganta i paryskiego viveura, którego nieprzejednany entuzjazm dla prawdy w sztuce i nieugiętość artystycznych przekonań („Robię to, co widzę, a nie to, co inni chcieliby, żebym widział” –  deklarował), rozpętywały lawinę złości, zmuszając jego – statecznego mieszczanina! – do przewodzenia buntem oraz kroczenia w rzędzie opornych. (więcej…)

Published in: on 21 kwietnia 2009 at 8:47  Dodaj komentarz