Cerkiew w Króliku Wołoskim

***

***

W górnym biegu rzeki Tabor, w sąsiedztwie drogi z Rymanowa do Jaślisk, na równinie osłoniętej wysoką skarpą wznosi się murowana cerkiew greckokatolicka Przeniesienia Relikwii św. Mikołaja w Króliku Wołoskim. Świątynia ufundowana została w 1843 r. na miejscu wcześniejszej, drewnianej (Ewa Śnieżyńska-Stolot i Franciszek Stolot czas ukończenia budowli przesuwają na rok 1845).

Klasycystyczna, jednonawowa, z prezbiterium ukierunkowanym na zachód, co w łemkowskiej architekturze sakralnej stanowi pewien ewenement, przykryta jest dwuspadowym dachem z blachy, który wieńczą trzy ośmioboczne wieżyczki z baniastymi kopułami i krzyżami. Są one właściwie jedynym elementem zewnętrznym wskazującym na wschodni obrządek świątyni, której surowa, kamienno-ceglana bryła, pozbawiona wysmukłej wieży i załamanych gontów, przypomina kościoły rzymskokatolickie. Skromna, jednokondygnacyjna fasada rozczłonkowana jest pilastrami i przepruta oknem, które wychodzi na chór muzyczny.

***

***

Cerkiew, obecnie w ruinie, ma dwie zakrystie, z których południowa jest w znacznym stopniu zdewastowana. Wsparty na dwóch filarach chór wznosi się tuż nad wejściem pozbawionym narteksu. Prostokątną nawę oddziela od prezbiterium arkadowa ściana, wypełniona przed laty ikonostasem. Obecnie wnętrze jest ogołocone z wystroju i pozbawione paramentów. Przez nieosłonięte otwory okienne i drzwiowe wpada wiatr, niosąc deszcz i śnieg, więźba dachowa gnije, odpadają tynki z geometryczną dekoracją. Połacie przetartej posadzki (trylinka), reminiscencje polichromii z trudem przylegającej do nagich desek stropu oraz rozbity ołtarz z porzuconym drewnianym krzyżem dopełniają obrazu zniszczenia. (więcej…)

Published in: on 25 kwietnia 2009 at 18:09  Dodaj komentarz