Koncerty organowe Jerzego Fryderyka Händla

Francesco Guardi: San Giorgio Maggiore

Francesco Guardi: San Giorgio Maggiore

Muzykę angielską czwartej dekady XVIII wieku zdominowały rozległe oratoria Jerzego Fryderyka Haendla zabiegającego o artystyczną supremację w środowisku londyńskiej socjety. W lipcu 1733 roku, podczas oksfordzkiej premiery zrewidowanej wersji Estery zabrzmiał koncert na organy i orkiestrę, jakim wszechstronny autor Mesjasza wabił słuchaczy osłupionych bogatą inwencją i ekwilibrystyczną biegłością jego kunsztu.

Diaboliczna idea została powtórzona dwa lata później w serii szeroko anonsowanych przedstawień w Covent Garden, podczas których organowe concertos pojawiały się jako regularny antrakt (Athalia, Deborah), bądź integralny składnik monumentalnych dzieł scenicznych (Alexander’s Feast). Jako że Haendlowskie interwały zaczęły wieść osobny żywot, konieczność ich publikacji nie ulegała wątpliwości; w październiku 1738 roku zadania podjął się przesławny dom wydawniczy Johna Walsha, oferując starannie zilustrowany opus 4, alternatywnie „na klawesyn lub organy”.

Francesco Guardi: Piazza San Marco

Francesco Guardi: Piazza San Marco

Kolekcja sześciu koncertów, z których ostatni był przeznaczony pierwotnie na harfę i basso continuo, olśniewa bujną, barokową wyobraźnią, bogatą paletą odcieni, śmiałymi efektami sonorystycznymi. W kilkudziesięciu minutach szlachetnego brzmienia zawiera się kwintesencja wybornego stylu fertycznego autora Samsona: wdzięczne melodie, spontaniczna orkiestracja o bogatej fakturze, elastyczne rytmy, ognista dynamika, słodko-gorzkie harmonie, mistrzowskie mutacje akordu, genialna modulacja.

Skrząca blaskiem, feeryczna partytura stanowiła rzeczywiste wyzwanie dla ubogiego instrumentarium, jakim dumny Albion dysponował w dobie dynastii hanowerskiej. Skromne standardy angielskich organów, których kameralne obudowy pozbawione pedałów i zaopatrzone w jeden manuał odbiegały od potęgi ich niemieckich odpowiedników, dysponujących szerszym zakresem strojenia, kreowały timbre ciepły, łagodny, delikatny i pełen słodyczy. Rozedrgane i zamglone takty spaja obfita ornamentyka, jaką mistrz Izraela w Egipcie szafuje tu nader rozrzutnie.

Francesco Guardi: Libreria Vecchia

Francesco Guardi: Libreria Vecchia

Richard Egarr, z dystynkcją peregrynujący po osobliwym rostrum dojrzałego baroku nie zawiódł adoratorów XVIII-wiecznej muzy, oferując kolejną – po bachowskim Das Wohltemperierte Clavier – inspirującą rejestrację; starannie wyartykułowaną, impresyjną, perfekcyjną technicznie i przenikniętą duchem improwizacji.

Artysta pławi się hojnej ornamentyce, żegluje po falujących akordach, dopuszcza żywe tempa, urzeka romantycznym sensualizmem w koncercie finałowym, w którym partie skrzypiec zastąpiono subtelnym pizzicato altówek. Soliście towarzyszy eminentna Akademia Muzyki Dawnej w Londynie, której Egarr kompetentnie dyrektoruje. Nad nienaganną współpracą tego ansamblu czuwa esprit prawdziwego braterstwa; magia, jakiej czcigodny autor Tamerlana mógłby sobie tylko życzyć.

© Andrzej Osiński

Advertisements
Published in: on 15 listopada 2011 at 11:32  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2011/11/15/koncerty-organowe-jerzego-fryderyka-handla/trackback/

%d blogerów lubi to: