Das wohltemperierte Clavier

Giorgione: Koncert

Giorgione: Koncert

Do użytku i ku praktyce młodych muzyków, którzy pragną się kształcić, jak i dla rozrywki tych, którzy w swych studiach uzyskali pewną biegłość” – głosi dedykacja Jana Sebastiana Bacha na rękopisie pierwszego woluminu Das Wohltemperierte Clavier z 1722 roku. Dzieło, powstałe wzorem niepozornego, acz, znamienitego podręcznika Clavier-Büchlein für Wilhelm Friedemann (1720), z myślą o utalentowanym synu z małżeństwa z Marią Barbarą, wzbudzało żywy oddźwięk i nie kończące się spory od chwili publikacji. Przedmiot dyskusji koncentrował się zasadniczo wokół dwóch kwestii: primo – cóż rozumiał autor Pasji Mateuszowej pod terminem wohltemperierte, secundo – jaki instrument klawiszowy predestynowany został do wykonania tego zapisu?

Giorgione: Burza

Giorgione: Burza

„Muzyczna gramatyka” Das Wohltemperierte Clavier, stanowiąca koronę pianistycznej inwencji Bacha oraz ważny krok w jego praktyce nauczycielskiej, doczekała się szeregu opisów i skrupulatnych analiz, w natłoku których rzadko podkreślano jej duchowy i osobisty kontekst. Tymczasem ten, znaczony smutnym początkiem lat 1720-tych, jakie kompozytorowi, dotkniętemu przedwczesną śmiercią pierwszej żony oraz niełaską znakomitego protektora, księcia Leopolda von Anhalt-Cöthen, przyniosły szereg bolesnych przewartościowań, jest nie do przecenienia.

Odrębny świat emocji, brzmiących tu czysto i szlachetnie, przez jakie twórca przedziera się w zadziwiającej podróży, wiodącej od klarownej prostoty pierwszego preludium po posępny i postrzępiony świat ostatniej fugi, zdumiewa szczerością i głębią przekazu. Zbieżność z Wariacjami Goldbergowskimi wydaje się oczywista, z tym, że peregrynacje po tych, ograniczone do jednej krainy, prowadzą wędrowca ku transcendentnej przemianie, podczas gdy ścieżki Das Wohltemperierte Clavier, wiodąc go przez różnorodne krajobrazy, nie zbliżają do celu i pozostawiają z przekonaniem o konieczności podjęcia ponownej pielgrzymki.

Giorgione: Trzej filozofowie

Giorgione: Trzej filozofowie

Richard Egarr, mierząc się z mistrzowskimi kreacjami Hantai’a, Moroney’a i Koopmana, jak i fortepianowym ouevre Goulda, Aszkenazego czy Hewitt, w starannie zredagowanym przez siebie entrée wyraża przekonanie, iż bachowska kolekcja z równym wdziękiem pozwala się grywać na klawesynie, co XIX-wiecznym, salonowym pianoforte, aczkolwiek nie „służą” jej stanowczo rejestry, jakimi operują klawikord i organy.

Giorgione: Wenus

Giorgione: Śpiąca Wenus

Egarr, który rzetelną kopię nobliwego klawesynu Ruckersa z 1638 roku, przestroił był w duchu XVIII-wiecznej cantabile (struny wprawiane są w ruch za pomocą delikatnych piórek, miast szarpane kawałkiem plastiku), wierząc, iż tym samym sięga wiernie do „właściwej twórcy maniery uderzania w klawisze”, pragnie by „ta muzyka śpiewała i zachowała dystans od wszelkiej sztywności oraz pośpiechu”. W istocie, timbre wydaje się głębszy i bardziej nasycony, a niezachwiana powaga i pełne oddanie solisty dla tak rozległego materiału, nie ulegają wątpliwości.

Giorgione: Adoracja pasterzy

Giorgione: Adoracja pasterzy

Linię melodyczną potrafi Egarr otoczyć ujmującą, powabną ornamentyką; prowadzi ją rozważnie, acz nie nazbyt poetycko, nie zawsze zachowując też właściwe poczucie rytmu i elastyczne tempa. Wystudiowanej staranności, choć wdzięcznej, brak przy tym pewnej szczypty żarliwości, jaką Jan Sebastian niewątpliwie wyrażał, „kiedy pod pretekstem braku nastroju do nauczania, zasiadał przy jednym ze swych wspaniałych instrumentów, zamieniając długie godziny w minuty”. Jednak szlachetna dystynkcja i rzeczywista empatia, z jaką artysta traktuje bachowski monument, nie zasługują, by przejść obok tej interpretacji obojętnie.

© Andrzej Osiński

Advertisements
Published in: on 15 grudnia 2011 at 12:08  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2011/12/15/richard-egarr-das-wohltemperierte-clavier/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s