Lęk przed transcendencją. Szkice z Kołakowskiego (II)

"Andriej Rublow" (1966)

„Andriej Rublow” (1966)

Prawdziwy Stwórca jest Bogiem cierpiącym, a zatem Bogiem wyszydzającym własną boskość, jak to uczynił Chrystus własnym ciałem.

Jest to Bóg nadreńskich mistyków, projektujący swoją duszę w świat i przyoblekający ją w ciało po to, by ją na nowo zrodzić w ludzkiej duszy.

***

Andriej Rublow: Archanioł Michał

Andriej Rublow: Archanioł Michał

Angelus Silesius: „Zaprawdę Bóg jest niczym, a jeśli jest czymś – to tylko we mnie, skoro wybrał mnie dla mnie”.

Wszyscy uczestniczymy w Niewysłowionym, a zatem w każdym z nas tkwi coś z Niewysłowionego.

***

Heinrich Böll: „Minuta nadziei – dwadzieścia trzy godziny i pięćdziesiąt dziewięć minut rozpaczy. Tym żyję”.

Wolę balansować niewyrażalnie na krawędzi nieznanej otchłani niż zamknąwszy rozmyślnie oczy, twardo przeczyć jej obecności.

***

Naczelnym zadaniem człowieka wewnętrznego jest odnalezienie w sobie Słowa Boga, po prostu Boga, i osiągnięcie unii hipostatycznej, w której zanika własna wola.

Człowiek wewnętrzny depcze siebie, patrzy w głąb siebie i na wskroś, by spostrzec Boga, nie cielesność, i zatamować wszelki ruch; by przezwyciężyć trwanie w czasie.

***

"Andriej Rublow" (1966)

„Andriej Rublow” (1966)

Skor0 Bóg jest obecny w każdym ze swoich stworzeń, to egzystuje w nich w całości, w każdym z osobna, niepodzielnie, wbrew geometrii i logice, lecz nie poza zasięgiem fizyki.

***

To, o czym wiemy, istniało w nas od zawsze. Bóg jest w nas i tylko dlatego jesteśmy zdolni cokolwiek wiedzieć, cokolwiek przeczuć. Świat jest Jego stanowczą eksplikacją (Mikołaj z Kuzy).

***

Andriej Rublow: Chrystus Pantokrator

Andriej Rublow: Chrystus Pantokrator

Transcendencja i egzystencja – innego wyboru człowiekowi nie dano. Są jak dwie strony tej samej monety: nieodgadnionej, niemierzalnej, wobec której zawiodły intuicja, emocjonalny i religijny patos, wszelka estyma, a mimo to wciąż dźwięcząca, wciąż rozchodząca się czczym echem.

Niektórzy mniemają, iż to głos Boży: penetrujący, nieodparty; inni negują taką tezę i wykluczają Jego istność.

Może to zresztą kwestia doświadczenia, to osobliwe rozwarcie uszu.

***

Istoty ludzkie przestały być zdolne do tworzenia Piękna, a łudząc się kreatywnością, chełpią się pustką, nie tworzeniem. Gdyż akt stwarzania jest światłością, blaskiem bezmiernym, upragnionym, nie skierowanym przeciw Bogu.

A my wolimy nasze zło, nasze wewnętrzne jądro nocy, zalążek piekieł nieugięty: nieposkromiony, niezatarty. I nasze zmysły zeń czytają.

***

"Andriej Rublow" (1966)

„Andriej Rublow” (1966)

Martin Heidegger: „Człowiek jest pasterzem Bytu”.

Istota ludzka może sprawić, iż wzrasta w światło lub deformuje się: zamknięta w sobie, absurdalna, alienująca i wyalienowana.

I tak stworzyłem definicję pychy.

***

Karel Capek: „Nie wystarczy zniszczyć świata, trzeba zniszczyć i słowa”.

Język cywilizacji współczesnej został wybrany nie przez Boga, lecz filozofów, koniunkturę. Artykułując takie a nie inne wybory i aspiracje współczesności, filozofowie, ludzie pióra, w sposób świadomy biorą na siebie obranie pewnego kursu progresji – ekspansywnego strachu przed metafizycznością. Tak popychają tę epokę naprzód, w nowym kierunku, na bezdroża.

Andriej Rublow: Zwiastowanie

Andriej Rublow: Zwiastowanie

Kiedy ludzkość zatraci umiejętność posługiwania się językiem uniwersalnym, wszechobejmującym jej rasę, jej mitologie i realia, wybierając w zamian wielość żargonów, ogrom postaw odpowiadających wszystkim możliwym punktom widzenia, prześwietlających byt i nicość, wówczas zanurzy się w nieokreśloność.

Czy usłyszy wtedy jeszcze głos Boga?

***

Heinrich Böll: „Bóg istniał, ale zabito Go i nie zmartwychwstał”.

Cywilizacja współczesności z całą fanfaronadą i zakłamaniem pokazała, iż nie dojrzała do postawienia ważkich pytań, co więcej, pokusiła się o sformułowanie zakazów egzystowania takich kwestii w ogóle.

Osiągnąwszy znaczące sukcesy w pewnych dziedzinach wiedzy, zawiodła marnie w tak wielu innych!

"Andriej Rublow" (1966)

„Andriej Rublow” (1966)

Jednak ludzkość nie zaprzestanie filozofować, gdyż nie jest zdolna przestać poruszać tymi pytaniami Nieba; wątpliwe też jest, aby pozbyła się pokusy transcendentnego pojmowania świata: świętego Graala, klucza bogów.

I skoro pokusa ta – jak obrazują dzieje kultury – okazała się najbardziej płodnym bodźcem rozwoju cywilizacji, czyż jest właściwym wyrzec się jej bezpowrotnie?

© Andrzej Osiński

Reklamy
Published in: on 12 lipca 2012 at 10:47  Dodaj komentarz  
Tags: ,

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2012/07/12/lek-przed-transcendencja-szkice-z-kolakowskiego-ii/trackback/

%d blogerów lubi to: