Aby zbawił, co było zginęło

Joan Miro: Ścieżka

Joan Miro: Ścieżka

François Mauriac: „Życie większości ludzi jest drogą martwą i nie prowadzi do nikąd”.

Śmierć nie jest osobowa, nie jest istotą czy demonem, z którym można paktować, najgorszym spośród potworów, którego da się obłaskawić. Ona jest tylko niczym, jest zawieszeniem i skreśleniem, nieprzeniknionym cieniem bytu.

***

Joan Miro: Żona farmera

Joan Miro: Żona farmera

Nienawidzimy pieniędzy, gdyż posiadają nad nami władzę.

***

Jestem istotą pochylającą się nad otchłanią rozkoszy, w której nie biorę sam udziału; miłość jest dla mnie suchym płomieniem, który wypełnia moje wnętrze, nie dając nikomu w zamian światła ni ciepła.

***

Przystanąłem gwałtownie w miejscu z dłońmi opuszczonymi wzdłuż tułowia i pałającymi policzkami. Dokoła moich stóp łąka na nowo wibrowała życiem i przyjmowała odwieczny śpiew, zgiełkliwy poszum sierpniowego popołudnia, który się wznosił z głębin dzieciństwa. Obezwładniony bólem wzrastałem w ciepłą ziemię i przestawałem odróżniać się od świata roślinnego. Na ramieniu przysiadła rusałka pawik, która otwierała i zamykała swoje skrzydełka, wilgotny materiał spodni stał się szlakiem dla mrówek, a między gałęziami jarzębiny szeleścił ostro oświetlony wszechświat. Tkwiłem w tym wszystkim bez najmniejszego poruszenia, czekając aż ból się stępi, aż się rozpłynę w nagą przestrzeń.

Joan Miro: Obraz

Joan Miro: Obraz

Gdybyż tak można było umrzeć: raz znieruchomieć i wejść w śmierć, czuć jak krew i osocze przepływają w soki roślin, i jak koniczyny gną się na wietrze, „przejść z jednego królestwa do innego, z królestwa miłości i cierpienia do królestwa snu, który jednak jest życiem” (F. Mauriac).

***

Joan Miro: Portret pani Mills w roku 1750

Joan Miro: Portret pani Mills w roku 1750

Nie wystarcza powiedzieć śmierci „tak”, by zostawiła nas w spokoju. Brak sprzeciwu wobec choroby nie powoduje żadnych zmian w dogasającym świecie ciała, w tym rostrum komórek i krwinek, które się toczą w oparciu o własne prawa, i są tak obce naszym prawom, gdyż ich nie znają, nie pojmują.

***

Mamy tylko jedno zadanie, jeden obowiązek wobec Boga – utorować sobie ową wewnętrzną drogę dla wypływającej z naszych głębin bezkształtnej lawy, tego cudnego śpiewu.

***

Piekło rozpoczyna się już tutaj, na tym łez padole, w królestwie, które podobnie jak inne królestwa jest wewnątrz nas, tkwi w naszych narodzinach i „jeszcze przed narodzinami dla tych, których potępiają teologowie” (F. Mauriac).

***

Joan Miro: Zając

Joan Miro: Zając

Wszystkie spotkania są uzależnione od naszych uczynków i pozostają w zgodzie z Losem; zawierają ukryty sens, którego rozszyfrowanie jest naszym najpierwszym zadaniem.

***

Joan Miro: Holenderskie wnętrze

Joan Miro: Holenderskie wnętrze

Wmówiłem sobie, że przez cały czas przyjmowałem swój krzyż z zewnątrz, podczas gdy nosiłem go w sercu bezwiednie, jak wszyscy ludzie moich czasów i podobnego do mnie typu.

***

Ludzie nie sądzą nas według czynów, lecz oceniają podług charakteru. Najnikczemniejszym uczynkom przypisuje się pobudki szlachetne, bo takie wyjaśnienie najbardziej większości odpowiada.

***

Słuchamy innych wyłącznie w tym celu, aby i oni nas słuchali.

***

Joan Miro: Martwa natura ze starym butem

Joan Miro: Martwa natura ze starym butem

Złe samopoczucie zawiera w sobie wszelkie cierpienia.

***

Miłość ludzka nawet najbardziej szlachetna, jest zawsze interesowna.

 ***

Nie trzeba pragnąć znajdować.

***

Joan Miro: Pełne pole

Joan Miro: Pełne pole

Nawet w najgorszym człowieku pozostaje coś przeczystego, dopóki żyje jego matka.

***

Joan Miro: ZIemniak

Joan Miro: ZIemniak

Choroba jest najnormalniejszym stanem naszej duszy. A zdrowi trują się umyślnie, jakby pragnęli włączenia się w ten porządek rzeczy,

***

Pędzić życie pełne wysiłku i piękna, pracować nad swoim udoskonaleniem, poznawać wielkie dzieła, „wydrzeć Nietzschemu tajemnicę przerastania siebie” (F. Mauriac) – oto jest wyzwanie.

***

Wiem, że nie ma na świecie nikogo, kto mógłby mnie jawnie pragnąć, i kto pokusiłby się kochać. Wierzę, że można egzystować w ciszy, miłując, lecz nie będąc miłowanym, i że cierpliwość zdolna jest przeistaczać i ukształtować inne życie.

***

Joan Miro: Łowca

Joan Miro: Łowca

Nadzieja, ta siostra niepokoju, w której istnienie nie bierze żadnego udziału, i która jest już tylko cielesnym oczekiwaniem, tkwiącym głęboko w każdej cząsteczce bytu.

***

Myślałem o morzu, którego już nigdy nie ujrzę, i jednocześnie o czymś nieporównanie piękniejszym aniżeli jego bezbrzeżne fale, o czymś, co sięga poza mroki bólu, cierpienia i samotności. I co wykracza poza śmierć. I znajdowałem radość w tajnikach duszy, płynącą nie wiadomo skąd i falującą z morską bryzą, tak oczywistą, ostateczną.

***

Joan Miro: Ladders Cross the Blue Sky in a Wheel of Fire

Joan Miro: Ladders Cross the Blue Sky in a Wheel of Fire

Moje życie stało się już samą nieobecnością, którą trzeba wypełnić jakimś oczekiwaniem.

***

Doszedłem do wieku, w którym tylko słowa przemawiające do duszy mogą mieć jakąkolwiek przewagę.

***

Każda miłość i każda przyjaźń związana w jakiś sposób z naszym znikomym losem, zostawia na nim piętno trwające aż po wieczność.

***

Książki nie dokonują przewrotu w życiu. Do głębi wstrząsa nami tylko coś, co jest naprawdę z krwi i kości.

***

Joan Miro: Kobieta i mężczyzna

Joan Miro: Kobieta i mężczyzna

Wszystko, co ma się w nas dokonać, jest już zawarte w wieku młodzieńczym.

***

Śmierć nie zabiera nam ukochanych, lecz zachowuje ich dla nas trwale, i konserwuje w ich młodości. Życie natomiast sprawia, że miłość rozpada się na drobne.

***

Joan Miro: Kompozycja

Joan Miro: Kompozycja

Wychyliłem się przez okno, chłonąc blednące wśród resztek dnia ultramarynowe niebo i wciągając woń nieruchomiejących w blasku księżyca liści. Smutek roślin wsysał powoli moje siły; uległem na chwilę chęci zaspokojenia pragnienia w tężejącej rzece powietrza, która szarpała gałęziami. Ogarnęła mnie pokusa rozpłynięcia się i zagubienia w jej sennym nurcie, a moja wewnętrzna noc lgnęła do pustki przestrzeni, i „zalegająca ją cisza nie różniła się już od ciszy globu” (F. Mauriac).

© Andrzej Osiński

Advertisements
Published in: on 6 września 2012 at 9:14  Dodaj komentarz  
Tags: ,

The URI to TrackBack this entry is: https://andrzejosinski.wordpress.com/2012/09/06/aby-zbawil-co-bylo-zginelo/trackback/

%d blogerów lubi to: