Dziennik Claudela (IV)

Paolo Veronese: Ukrzyżowanie

Paolo Veronese: Ukrzyżowanie

Bóg stworzył niebo i ziemię po to, aby mu wiernie służyły, to znaczy po to, aby go naraz znać i kochać.

***

Jezus nie zwyciężył świata odwracając się od niego plecami – On go pokonał wznosząc się ponad niego i pokazując mu jego istotę w sobie. Nie po to przyszedł na ziemię, aby pozwolić jej na ostatnie słowo.

***

Paolo Veronese: Adoracja Magów

Paolo Veronese: Adoracja Magów

Paul Claudel spostrzega, że Pismo Święte nie jest zwyczajnym zbiorem praw, ale wspaniałą budowlą, którą należy nie tylko wielbić, ale w której potrzeba zamieszkać, i dla której świat jest stworzony, by ją podpierać i ozdabiać.

***

Syn jest autentycznym dobrem przekazanym nam przez Ojca, tym, w którym On sobie upodobał.

***

Psalmista przebiega papier ruchem podobnym do pióra, pozostawiając za sobą trwałe i niezniszczalne znaczenie. (więcej…)

Published in: on 16 Marzec 2013 at 10:01  Dodaj komentarz  
Tags:

Mauriac. Okowy młodości

Henri Cartier Bresson, ---

Henri Cartier Bresson, —

W jak wielkim stopniu pieniądze są dla ludzi czymś, czego się w ogóle nie kwestionuje i czego się nigdy nie wyrzeka, chyba że jest się istotą o jakimś szczególnym powołaniu, „jak franciszkanie czy trapiści” (F. Mauriac)

***

Katolicy nazbyt często przyjmują postawę sprzeczną z nakazami Ewangelii i z błogosławieństw na Górze czynią dla siebie przekleństwa. I wcale nie są cisi czy sprawiedliwi, ale sprawiedliwość w najwyższym stopniu ich mierzi.

***

Henri Cartier Bresson, ---

Henri Cartier Bresson, —

Nieśmiertelność została dana tylko niewielkiej liczbie dusz, a piekłem dla tych, którzy nie zostali wybrani, pozostaje nicość.

***

Oddzieliłem się od świata ludzi żywym i nieprzebranym księgozbiorem, a także i muzyką.

***

Wrogowie Kościoła poprzez swoją do niego nienawiść świadczą o tym, że Kościół potrafi stale wzbudzać namiętności.

***

Jakże wspaniały jest cud czytania wówczas, kiedy nic z zewnątrz nie mąci gładkiego piękna szkolnych wakacji, a rzeczywisty krajobraz pozostaje w harmonii z obrazem przez nas wymarzonym, i nawet sam zapach pól i łąk jest już w nas, i taki pozostanie na zawsze. (więcej…)

Published in: on 16 Marzec 2013 at 9:42  Dodaj komentarz  
Tags: ,

Dziennik Claudela (III)

Gustaw Doré: Piekło

Gustaw Doré: Piekło

A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło»” (J 6,12), aby nie rozproszyły się nadaremno cząstki nauki chrześcijańskiej pozostałe u agnostyków i protestantów.

***

Claudel porównuje postęp, który robimy dzięki własnym wysiłkom do pracy wioseł, a rozwój, który zawdzięczamy interwencji Ducha Świętego, do pracy żagla. Przyrównuje Pismo święte do negatywu, który prześwietlony światłem wiary, odbija na duszy ludzkiej pozytyw.

***

Gustaw Doré: Dante

Gustaw Doré: Dante

Człowiek mógł się rozgościć w raju wyłącznie pod warunkiem, że wyrzeknie się wiedzy o różnych sprawach, i że nie będzie kontemplował zła, ani się w nim rozsmakowywał. A jednak drzewo poznania dobrego i złego nieustannie kusi pielgrzymujących do raju i łudzi swoim szczególnym aromatem.

***

Wiedza odpowiada na pytanie „jak”, a więc odwraca się od Stwórcy, pragnie spoglądać na stworzenie, podczas gdy Bóg nie chce, aby na nie patrzono, gdyż ciekawość „jest zamachem na wstydliwość Bożą”. (więcej…)

Published in: on 16 Marzec 2013 at 9:22  Dodaj komentarz  
Tags: ,

Stracone złudzenia

"La dolce vita" (1960)

„La dolce vita” (1960)

Skąpstwo rozpoczyna się tam, gdzie kończy się ubóstwo.

***

Opilstwo jest w tym podobne do pracy umysłowej, że tuczy tłustego, a wysusza chudego.

***

Każde nadużycie popycha ciało na drogę, do której jest ono z natury skłonne.

***

"La dolce vita" (1960)

„La dolce vita” (1960)

Należę do owych szlachetnych i czułych natur, które przeraża każda dyskusja i które ustępują , kiedy tylko przeciwnik zanadto ukłuje je w serce. (więcej…)

Published in: on 2 Luty 2013 at 10:41  Dodaj komentarz  
Tags: ,

Leon XIII o państwie chrześcijańskim

Leon XIII

Leon XIII

Święty Iwo z Chartres tak pisał do papieża Paschalisa II: „Kiedy między królewską a kapłańską władzą panuje harmonia, świat dobrze jest rządzony, a Kościół kwitnie i owoce wydaje, kiedy zaś w rozterce zostają, nie tylko drobne sprawy nie wzmagają się, ale i wielkie sromotnie upadają”. Tymczasem od wieków podnosi się zarzut, że Kościół nie pozwala się pogodzić z interesami państwa, że nie przysparza jemu dobrobytu i blasku, nie pozwala na świetność, do której każde państwo dąży. Już u zarania Kościoła zarzut ten ścigał wszystkich chrześcijan i potęgował wobec nich nienawiść, sytuował w rzędzie największych wrogów państwa, tak że gdziekolwiek coś złego się działo, winą niezmiennie obarczeni byli wyznawcy Chrystusa. A przecież, jak pokazały minione wieki, nigdy nie znaleziono lepszego ustroju ani rządu ponad ten, który wypływa z Ewangelii.

Paolo Veronese: Wieczerza w Emaus

Paolo Veronese: Wieczerza w Emaus

Człowiek istnieje w społeczeństwie, albowiem w odosobnieniu nie jest on w stanie zaspokoić najniezbędniejszych potrzeb życiowych, ani umysłu ani serca. Z Bożego więc rozporządzenia przychodzi na świat istota ludzka stworzona dla życia rodzinnego i państwowego, w którym zaspokojenie znajdują wszystkie potrzeby naszego bytu. Społeczność ta nie może istnieć bez zwierzchnika, który skutecznie i jednakowo kieruje ludzi do wspólnych zadań. Zwierzchnictwo to, jak i sama społeczność pochodzą od Boga. Jest On najwyższym i prawdziwym Panem wszechrzeczy, któremu one podlegają, a zatem i ci, co jakąkolwiek władzę wykonują, od nikogo innego, jeno od Boga ją wywodzą: „Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga” (Rz 13,1). (więcej…)

Published in: on 2 Luty 2013 at 10:27  Dodaj komentarz  
Tags:

Ziemia, planeta ludzi (II)

Wasilij Wereszczagin: Nadbrzeże w Udajpur

Wasilij Wereszczagin: Nadbrzeże w Udajpur

Nasz cel nie jest od razu widoczny, gdyż nie jest to cel dla rozumu, ale raczej punkt dojścia dla ducha, ten zaś bywa uśpiony, jakkolwiek umie kochać. I to nie sen rozumu płodzi potwory, jak mniemał Goya, ale nieobecność ducha, który doświadcza pokusy, aby ulec racjom rozumu.

***

Proces poznania niewiele ma wspólnego z rozkładaniem przedmiotów na czynniki pierwsze i tłumaczenie ich jeden po drugim. Wiedza oznacza poddanie się pewnej wizji, którą można zobaczyć, jeśli się wcześniej w niej uczestniczyło.

***

Wasilij Wereszczagin: W pobliżu Sewastopola

Wasilij Wereszczagin: W pobliżu Sewastopola

Obszar świadomości człowieka jest w gruncie rzeczy minimalny i obejmuje tylko jeden problem naraz. Nie ma w nim miejsca na strategię walki, jeśli czujemy ból uderzeń.

***

Nie odczuwać żadnych pragnień, nie czuć w istocie nic. Mieć wolny czas dla siebie i pławić się w jakiejś nieograniczonej wolności – oto uczucie, które najczęściej towarzyszy zbliżającej się perfidnie śmierci, ta nieoczekiwana wolność.

***

Żyć – to rodzić się powoli i w bólach. Żyć – to unicestwiać się na skutek bezustannego wyczerpywania. (więcej…)

Published in: on 2 Luty 2013 at 10:11  Dodaj komentarz  

Zły sen

Max Ernst, ---

Max Ernst, —

Całymi garściami bezwzględnie wyrywamy dni z kalendarza, wyrzucamy je zaledwie utracą nieco świeżości, tak aby posiadać nowe. I nikt nawet nie pomyśli, aby uczciwie sprawdzić sumę.

***

Wszystkie wojny są bratobójcze – tylko bracia potrafią naprawdę zabijać.

***

Max Ernst: Listonosz Cheval

Max Ernst: Listonosz Cheval

Słaba wola pozostająca w zgodzie z równie słabymi nerwami nie jest w stanie zrobić ze mnie ani przyjaciela ani wroga. Tak, nie przybyłem do tego miasta, aby je zdobyć, a raczej ze skrytą nadzieją, że sam zostanę zdobyty, że znajdę wreszcie mego pana. I dzisiaj nie wystarcza mi już jak niegdyś, odnajdywanie na innych twarzach dowodów sympatii, odrobiny opiekuńczego zrozumienia, życzliwej pobłażliwości. Dzień w dzień, niestrudzenie szukam widm niewiele trwalszych niż obrazy moich marzeń, i nie wiadomo kiedy pozwoliłem odebrać sobie młodość. (więcej…)

Published in: on 2 Luty 2013 at 9:38  Dodaj komentarz  
Tags: ,

Ziemia, planeta ludzi (I)

Wasilij Wereszczagin: Apoteoza

Wasilij Wereszczagin: Apoteoza

Pragnąłbym zrzucić z siebie raz na zawsze ciężką zbroję niedoli, poddać się jakiemuś elementarnemu znużeniu i bezwładowi, stać się po prostu zwykłym człowiekiem, który z nadzieją spogląda w okno i widzi przez nie stałą codzienność. Mógłbym wówczas bez trudu pozostać w tej miejscowości, zrazu wybranej przypadkowo, a z czasem przyswojonej wśród przypadkowej egzystencji, która się nawet daje pokochać.

***

Wasilij Wereszczagin: Arab na wielbłądzie

Wasilij Wereszczagin: Arab na wielbłądzie

Odnoszę wrażenie, że poza kilkoma postaciami ludzkimi poruszającymi się w jedną i drugą stronę wzdłuż murów kamienic, w istocie nie widzę nic. To miasto tchnie jakąś niezrozumiałą nieruchomością, broni niczym sekretu przelewających się przez jego nurty namiętności, skrywa intymność swego życia.

***

Wpatruję się w ciemność nocy odsłaniającą losy człowieka, jego wołania i niepokój, i w każdej gwieździe spostrzegam jakiś odosobniony dom, czyjeś milczenie i obecność. (więcej…)

Published in: on 26 Styczeń 2013 at 10:25  Dodaj komentarz  

Poeta i życie wewnętrzne

Pablo Picasso, ---

Pablo Picasso, —

Ludzie namawiają mnie do opisania historii mojego życia. Cóż jednak miałbym do opowiedzenia, skoro nie brałem doniosłego udziału w wydarzeniach, nie byłem nawet ich naocznym świadkiem? Byłyby to dzieje człowieka, który przez znaczną część życia z upodobania i powołania skupiał swoją uwagę tylko na samym sobie, zamiast na niewiarygodnych powikłaniach świata. Historia tej uwagi będzie opisem namiętności, przemijających myśli i marzeń, których nie zdołam oddzielić od własnej natury, tysiącznych zabiegów inteligencji, uczuciowości oraz woli. Powiem o sobie wszystko albo nic – taki to będzie monolog.

***

Pablo Picasso, ---

Pablo Picasso, —

Zostałem ukształtowany przez moją lekturę, a jednocześnie wycisnąłem własne piętno na książkach, które odegrały istotną rolę w moim życiu. Mówiąc o nich, przemawiam zarazem o sobie. Dzięki temu utwory te zawierają moje najbardziej utajone dzieje, to jest to, jakim byłem niegdyś, jakim mnie zachowała pamięć.

***

Geniusz polega na rozdawaniu z siebie swojego własnego wszechświata. Posiada on dar przeobrażania życia, który nie liczy się z pozorami, wyczarowuje tajemniczy świat, którego jest wyłącznym mieszkańcem. (więcej…)

Published in: on 26 Styczeń 2013 at 9:36  Dodaj komentarz  
Tags: ,

Poeta i złoty cielec

Emil Nolde: Zesłanie Ducha Świętego

Emil Nolde: Zesłanie Ducha Świętego

François Mauriac: „Pisać – to oddawać samego siebie”.

Poeta jest tworzywem swoich własnych wierszy, oddaje przekonanie, że istotą sztuki jest „tworzenie ze swej wewnętrznej ziemi i ze swego wewnętrznego nieba” nowego lądu i nowych niebios, w których pierwotna substancja ducha zostaje przetworzona i nie jest już rozpoznawalna. Poeta tkwi we własnym dziele, i pewne przenikliwe umysły potrafią go w tym dziele wykryć, dostrzec prawdziwą twarz autora ukrytą w wytworach jego wyobraźni, tak jak mistycy dostępują Boga w widzialnym świecie obrazów i cieni.

***

Emil Nolde: Rozmowa

Emil Nolde: Rozmowa

Pisarz nie zadowala się odmalowywaniem realnego życia, on usiłuje odtworzyć wrażenia, jakie w nim to życie wzbudza; nie ogranicza się do przekazywania nagich faktów, lecz stara się ze wszystkich sił wyrazić uczucia, jakie w nim te fakty wywołują, pragnie wyrazić samego siebie.

***

Filozofia operuje zniechęcającymi aluzjami, a każdy system filozoficzny zakłada świetną znajomość wszystkich uprzednich. I podczas gdy filozofowie zajmują się zjawiskami o charakterze ogólnym, literatura koncentruje się na jednostce. Jest ona kolekcją pewnych typów, a każde dzieło literackie stanowi autonomiczne studium jakiegoś uczucia. Tak więc w tym nieprzebranym tłumie postaci nie sposób nie znaleźć istoty do nas podobnej. (więcej…)

Published in: on 26 Styczeń 2013 at 9:20  Dodaj komentarz  
Tags: ,