Berlioz: Apostoł muzycznej ofiary

Hektor Berlioz

Hektor Berlioz

Miłość wszystko zwycięża, i my ulegamy miłości” (Wergiliusz)

I.

Całe moje życie było jednym z tych żarliwych pościgów za ideałem powstałym w mojej własnej wyobraźni. Jeśli kiedykolwiek udawało mi się znaleźć bodaj cząstkę wartości przynależnej do tego ideału, moje serce ożywione pragnieniem miłości chwytało ją” – wyznawał u kresu ciemiężonego bytu Hektor Berlioz (1803-1869). Dumny fantasta o rubensowskiej imaginacji, wrażliwy krytyk codzienności oraz krańcowo egzaltowany esteta, pogrążony w lekceważeniu dla wzorów przeszłości i upojony ekscentrycznością przyszłego Piękna; a także tęgi literat rozpłomieniony nieprzejednaną batalią o prawdę i wielkość w sztuce – autor „Symfonii fantastycznej” ze swoją ekstrawagancką grandilokwencją, nieubłaganą porywczością i ekstatyczną wolą walki, animizuje chimerycznego ducha romantyzmu w jego najczystszej i ewidentnej postaci.

Delacroix muzyki” (jak o nim z przekąsem szeptano), „ten Bachang szalony, ten postrach filistrów, który wydaje im się jakimś włochatym potworem o drapieżnych oczach” (jak raczył ewokować Schumann), był istotą o krystalicznie przejrzystej uczciwości, zabarwionej paryską kpiną i południowym, temperamentnym zawadiactwem; byronowskim tytanem zdanym na pastwę przygniatających trosk, złowrogich myśli i nieprawdopodobnych przeciwności losu; człowiekiem z gruntu nieszczęśliwym, zdumiewająco ambitnym i przenikliwym w szczerych osądach.

Jacek Malczewski, Thanatos

Jacek Malczewski, Thanatos

W łódź jego zawsze uderzały fale i wiatry, zatapiała ją piana, godził w nią piorun – donosił jeden z najdroższych totumfackich, Teofil Gautier – w chwili gdy miała przybić do brzegu, brzeg ciskał ją na pełne morze; ale na rufie zasiadła niewzruszona wola, którą nie zachwiałby upadek świata, i mimo poszarpanych żagli, połamanych masztów, wody wdzierającej się zewsząd, wytrwale wiodła łódź do ideału”. On sam, rozpatrując udręki i bóle twórczej egzystencji na błyskotliwych kartach okrutnych „Pamiętników”, z sarkazmem starca ubolewał: „Zawsze wspomnienia, zawsze żale, zawsze dusza czepiająca się przeszłości, zawsze żałosne usiłowania, by zatrzymać uciekającą teraźniejszość, zawsze daremna walka z czasem, zawsze pragnienie rzeczy niemożliwych, zawsze ta wściekła potrzeba ogromnych uczuć!”. (więcej…)

Reklamy
Published in: on 20 grudnia 2011 at 10:35  Dodaj komentarz  
Tags: ,