Lunatycy

Hermann Broch

Hermann Broch

Człowiek spowity w mundur jest przesycony świadomością wypełniania pewnego właściwego mu sposobu życia i tym samym zapewnia sobie względne bezpieczeństwo w przyrodzie. Mundur jest obrazem ustanawiania porządku w świecie i eliminowania z życia tego, co miękkie, zacierające się i płynne. Mundur zakrywa to, co w człowieku nieokreślone i delikatne i oto mężczyźnie, który codziennie przyobleka się w mundur, dana jest „druga, gęstsza skóra”. Jest ona symptomem trwalszego i właściwszego egzystowania. Człowiek zamknięty w mundurze „niczym w futerale”, pozapinany na paski i klamry, szybko zapomina o tym, co ma pod spodem a towarzysząca mu niepewność życia ulega oddaleniu bądź nawet eliminacji.

***

Hieronymus Bosch: Kuszenie św. Antoniego

Hieronymus Bosch: Kuszenie św. Antoniego (I)

Niegdyś Kościół panował jako sędzia nad ludźmi i każdy z nich miał świadomość, iż jest grzesznikiem. Teraz grzesznik osądza innego grzesznika, a wszystkie wartości na świecie padają pastwą anarchii. Szata duchownego, odcinająca się od mundurów i odzienia ludzi pełniących różne funkcje, była w przeszłości czymś nierzeczywistym w stosunku do innych szat. Teraz zaś prześwituje spod niej ziemska świeckość pragnąca czegoś pozaziemskiego. A podnoszenie tego co ziemskie na wyżyny absolutu jest zawsze romantyzmem.

***

Bywają wieczory wiosenne, podczas których zmierzch trwa daleko dłużej aniżeli wynikałoby to z astronomicznych obliczeń. Rzadka połyskliwa mgła osiada welonem na miasto i nadaje mu piętno wolnego wieczoru, który poprzedza dzień świąteczny. Światło plącze się w tej przyćmionej, szarawej mgle i tkwią w niej jeszcze jasne nici, jakkolwiek ona sama już sczerniała i przyoblekła się w aksamit. (więcej…)

Reklamy
Published in: on 7 grudnia 2013 at 10:12  Dodaj komentarz  
Tags: ,

Lęk przed transcendencją (III). Karl Adam i Paweł VI

Hieronymus Bosch: Kuszenie św. Antoniego

Hieronymus Bosch: Kuszenie św. Antoniego

Fiodor Dostojewski formułuje pytanie: „Czy możliwe jest mianowicie, by człowiek o wysokiej kulturze umysłowej, człowiek w całym znaczeniu europejski, w ogóle wierzył, w szczególności zaś, by wierzył w boskość Jezusa Chrystusa, bo przecież istota wiary na tym polega?”, i przyznaje, iż „chodzi tu o palącą, pierwszorzędnej wagi kwestię”, problem – osnowę egzystencji.

Rzeczywiście, wysoko cywilizowany człowiek europejski nie jest już dzisiaj istotą podobną żyjącym w czasach minionych; człowiekiem, który oglądał Boga twarzą w twarz i przysłuchiwał się Jego słowom. Człowiek współczesny, uformowany ręką Kartezjusza, Husserla i Kanta, stał się rzeczowy i krytyczny, nad wyraz trzeźwy i posępny, a nadto w jakimś sensie „zblazowany i przedwcześnie postarzały duchowo” (K. Adam).

Weegee: First Murder

Weegee: First Murder

Nasz umysł utracił był głębię perspektywy, będąc zbyt płytkim, powierzchownym. Oddaje się on relacjom i fenomenom czysto zewnętrznym, które uwielbia i bada z zapałem, poświęcając im całą uwagę. Kwestia roztropniejszego i głębszego ujęcia tych zjawisk, ostatecznego sensu ich istoty, przyczyny twórczej ich działania, zeszła bezwzględnie na dalszy plan, stała się zbędna i bezowocna. Straciła kontekst metafizyczny. (więcej…)

Published in: on 14 sierpnia 2012 at 8:27  Dodaj komentarz  
Tags: , , ,