Na wzgórzach Morwenu: Symfonia Szkocka Feliksa Mendelssohna

Feliks Mendelssohn w wieku 12 lat

Młodzieńczy Feliks Mendelssohn

Niemiecki krytyk muzyczny, Ludwig Rellstab, przywołując chłopięcą wizytę Feliksa Mendelssohna w Weimarze – wstąpienie na Olimp Ganimedesa rozsnuwającego przed sędziwym twórcą Elegii Rzymskich czar swej urody i kompozycji – z nieukrywaną fascynacją zauważa: „Znał [on] na pamięć nie tylko własne utwory, ale prawie wszystkie dzieła wielkich mistrzów; zachował w pamięci nuta po nucie długie muzyczne kompozycje raz je tylko usłyszawszy, nawet wówczas, gdy mu się szczególnie nie podobały i nie słuchał ich bardzo uważnie. Dzięki temu darowi przyzwyczajony był do niezapisywania swoich większych dzieł, dopóki nie doprowadził ich w myśli do zupełnej doskonałości”.

Delikatny kwiat, obdarzony świetną pozycją społeczną, inspirowany obecnością istot o znamienitych przymiotach umysłu i ducha, dojrzewający z dala od zgiełku pospolitości; „dziewiętnastowieczny Mozart” (jak wyraził się Robert Schumann), którego młodzieńcze oeuvres, zdradzające tę samą pełnię i piętno geniuszu idealnego, pokrywa cień niezrozumiałego zapomnienia („Jest on dzisiaj jednym z najmniej znanych muzyków przeszłości” – twierdził jeszcze u progu lat 1950-tych Alfred Einstein) – autor Symfonii Szkockiej był czarodziejem Melpomeny hojnie zaopatrzonym przez niebiosa i spełniającym się w harmonijnej sztuce.

Joseph Turner: Pożar na morzu

Joseph Turner: Pożar na morzu

Feliks jest fenomenem – entuzjazmował się w przededniu jego piętnastych urodzin Ignacy Moscheles, czeski wirtuoz fortepianu i wieloletni powiernik serca – Czym są inne cudowne dzieci w porównaniu z nim? Zaledwie utalentowanymi dziećmi. A tenże Feliks jest już dojrzałym artystą”, a Berlioz, poruszając kwestię niepomiernej popularności Koncertu fortepianowego g-moll op.25, prawił o losie pewnego instrumentu Erarda w paryskim konserwatorium, który po dwudziestu dziewięciu konkursowych wykonaniach utworu, sam zaczął go grać! (więcej…)

Reklamy
Published in: on 15 grudnia 2011 at 13:41  Dodaj komentarz  

Krzysztof Penderecki

Max Klinger, ---

Max Klinger, ---

W twórczości Krzysztofa Pendereckiego symfonika zajmuje miejsce centralne, ewoluując od radykalizmu i sonoryzmu przełomu lat 1960 i 1970-tych, poprzez neoromantyczną stylizację wagnerowskiego sacrum i profetycznych Brucknerowskich misteriów w następnej dekadzie, po wyrafinowany pluralizm heroicznych kompozycji wokalnych (Siedem bram Jerozolimy, Pasja św. Łukasza, Te Deum etc.) zwiastujących nowe millenium ludzkości.

Ósma symfonia „Lieder der Vergänglichkeit” (Pieśni o przemijaniu) z 2005 roku, której premierę mamy okazję podziwiać, stanowi cykl dwunastu pieśni na sopran, mezzosopran, baryton, chór mieszany i orkiestrę, osnutych na kunsztownej frazie znamienitych liryków niemieckiego romantyzmu i symbolizmu. Uniwersalne strofy Goethego, Hessego, Eichendorffa, Rilkego i von Arnima odrywają się od życia na powierzchni przenikając w świat refleksji nad kondycją człowieczego ducha, utrudzoną podróżą przez życie, rodzeniem się i umieraniem zjawisk.

Max Klinger, ---

Max Klinger, ---

Johann Joseph von Görres pisał: „Muzyka, która przecież ma znaczenie również z uwagi na siebie samą, dopiero wtedy osiąga szczyty, kiedy połączy się z nią poezja jako jej dusza; kiedy ciemny ton otrzymuje słowo i artykułuje się w nim, i kiedy słowo wtapia się z kolei w ton, i w nim teraz paraduje dumnie i bogato i metalicznym brzmieniem dochodzi do poruszonych zmysłów”. (więcej…)

Published in: on 15 grudnia 2011 at 13:24  Dodaj komentarz  

Pomnik „bitwy narodów” w Staszkówce

Staszkówka, cmentarz nr 118

Staszkówka, cmentarz nr 118

Położona na jednym ze wzniesień Pogórza Ciężkowickiego Staszkówka, wzmiankowana była w XIV w. jako tzw. królewszczyzna. O rosnącym znaczeniu tej wsi świadczył fakt, iż już w XVI w. funkcjonowała tu szkoła, a sto lat później – szpital. Jej rozwój utrzymał się w następnych stuleciach, jednak, kiedy autorzy Die westgalizischen Heldengräber (wyd. Wiedeń 1918), Rudolf Broch i Hans Hauptmann, odwiedzili Staszkówkę w związku z pracami przy budowie czterech cmentarzy wojennych, zastali ruiny i zgliszcza, będące pozostałością frontu austriacko-rosyjskiego lat 1914-1915. W trakcie krwawych walk spłonął również pochodzący z XV w. drewniany kościół wraz ze słynnym obrazem Matki Boskiej Staszkowskiej.

Otto Dix: Wojna (część środkowa)

Otto Dix: Wojna (część środkowa)

Podczas „operacji gorlickiej”, rozpoczętej o świcie 2 maja 1915 r., Staszkówka wraz z sąsiednimi Ciężkowicami i Łużną znalazła się na pierwszej linii frontu. Niemieckim i austriackim dywizjom, których prawe skrzydło niemal w całości składało się z polskich żołnierzy, przypadło bodaj najtrudniejsze zadanie tej kampanii. Dość wspomnieć, iż sama tylko 2. Dywizja Gwardii w szturmie na Staszkówkę straciła ponad 20% stanu osobowego. Jej żołnierze, grzęznąc w zasiekach z drutu kolczastego, zostali złamani ogniem rosyjskich karabinów maszynowych. (więcej…)

Published in: on 15 grudnia 2011 at 12:32  Dodaj komentarz  

Das wohltemperierte Clavier

Giorgione: Koncert

Giorgione: Koncert

Do użytku i ku praktyce młodych muzyków, którzy pragną się kształcić, jak i dla rozrywki tych, którzy w swych studiach uzyskali pewną biegłość” – głosi dedykacja Jana Sebastiana Bacha na rękopisie pierwszego woluminu Das Wohltemperierte Clavier z 1722 roku. Dzieło, powstałe wzorem niepozornego, acz, znamienitego podręcznika Clavier-Büchlein für Wilhelm Friedemann (1720), z myślą o utalentowanym synu z małżeństwa z Marią Barbarą, wzbudzało żywy oddźwięk i nie kończące się spory od chwili publikacji. Przedmiot dyskusji koncentrował się zasadniczo wokół dwóch kwestii: primo – cóż rozumiał autor Pasji Mateuszowej pod terminem wohltemperierte, secundo – jaki instrument klawiszowy predestynowany został do wykonania tego zapisu?

Giorgione: Burza

Giorgione: Burza

„Muzyczna gramatyka” Das Wohltemperierte Clavier, stanowiąca koronę pianistycznej inwencji Bacha oraz ważny krok w jego praktyce nauczycielskiej, doczekała się szeregu opisów i skrupulatnych analiz, w natłoku których rzadko podkreślano jej duchowy i osobisty kontekst. Tymczasem ten, znaczony smutnym początkiem lat 1720-tych, jakie kompozytorowi, dotkniętemu przedwczesną śmiercią pierwszej żony oraz niełaską znakomitego protektora, księcia Leopolda von Anhalt-Cöthen, przyniosły szereg bolesnych przewartościowań, jest nie do przecenienia. (więcej…)

Published in: on 15 grudnia 2011 at 12:08  Dodaj komentarz